Czeskie czyli odwrócone do góry nogami

Nasze skojarzenia ze słowem „czeskie” po paru dniach w Pradze? Wszystko, czego tam doświadczyliśmy, było trochę wywrócone do góry nogami. I chodzi tu raczej o pozytywne zakręcenie i działanie na odwrót. A oto sześć przykładów na to, co według nas oznacza odwrócone do góry nogami w stylu czeskim.

 

1. Odwrócony Koń rzeźbiarza Černego

Artysta David Černý jest obecnie najsłynniejszym, a także najbardziej kontrowersyjnym czeskim rzeźbiarzem. W Europie i na świecie zasłynął przy okazji wejścia Republiki Czeskiej do Unii Europejskiej. Rzeźba, którą Černý stworzył, by uczcić tę okazję, to Sikający. Dzieło, znajdujące się na podwórku przed Muzeum Kafki, przedstawia dwóch mężczyzn oddających mocz do basenu, który ma kontury państwa czeskiego. We wszystkich państwach członkowskich taka rzeźba raczej by nie przeszła, ale Czesi mają specyficzne poczucie humoru. O innym humorze oraz dystansie do samych siebie i własnej historii świadczą prawie wszystkie rzeźby Černego – niemowlęta wspinające się po wieży telewizyjnej czy te czołgające się na trawie na Kampie, a przede wszystkim wspomniany na początku pomnik Koń. Przedstawia on patrona Czech, świętego Wacława, siedzącego na odwróconym rumaku i jest bezpośrednim nawiązaniem do najsłynniejszego praskiego pomnika, który znajduje się na Placu Wacława.

 

Koń Černego w Pałacu Lucerna

Koń Černego w Pałacu Lucerna

 

Sikający przez Muzeum Kafki

Sikający przed Muzeum Kafki

 

Rzeźby Černego na Kampie

Rzeźby Černego na Kampie

 

2. Odwrócone gusta

Wchodząc na czeski rynek, nawet z najmocniejszym produktem, niczego nie można być pewnym. Przekonała się o tym chociażby Coca-Cola, która trafiła tu na ciężki opór w postaci rodzimej Kofoli. To nie jedyny przypadek marki będącej liderem na całym świecie, ale nie w Czechach. Szukając informacji w sieci przeciętny Czech zamiast Google wybierze portal Seznam.

 

kofola

 

3. Odwrócone ciasto w trdelníku

Można by powiedzieć, że ta przekąska stała się symbolem Pragi, a spacer po praskiej starówce bez gryza tego ciasta się nie liczy. Trdelník można porównać do naszego sękacza, piecze się go na wałku, a więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

 

 

4. Odwrócona czeska komedia

To nie przypadek, że w języku polskim określenie „czeski film” oznacza kuriozalną, pokręconą sytuację, którą trudno wyjaśnić. Oczywiście, pochodzi ono właśnie z czeskiego kina, które słynie przede wszystkim z absurdalnych, często czarnych komedii. Tak jak w przypadku rzeźb Černego, tutaj także istotną rolę odgrywa dystans Czechów do samych siebie. Jedne z najpopularniejszych przykładów czarnej czeskiej komedii to z pewnością „Guzikowcy” Zelenki czy „Butelki zwrotne” Svěráka, jednak naszym faworytem jest czesko-brytyjska produkcja „Zamknij się i zastrzel mnie”. Film opowiada historię małżeństwa Anglików, które wybiera się do Pragi. Gdy spacerują po starówce, żona ginie od pomnika, który ląduje na jej głowie. To dopiero początek „krwawej” i pełnej zwrotów akcji historii, ociekającej rasowym, czarnym humorem.

 

Zamknij się i zastrzel mnie

 

5. Odwrócone zasady

Mamy wrażenie, że Czesi dość liberalnie podchodzą do zasad i do prawa. Na lotnisku w Pradze spotkaliśmy się z bardzo luźnym jak na europejskie standardy systemem kontroli bezpieczeństwa. Przez kontrolę paszportową przechodzi się bez kontaktu z celnikiem, wystarczy mieć paszport biometryczny, który jest analizowany przez specjalne urządzenie. Na tym etapie (ani przy wejściu na lotnisko) nie ma żadnej kontroli bagażu, nikt nas nie prześwietlał i nie sprawdzał, czy w plecakach nie mamy przypadkiem bomby lub scyzoryka. Pierwsza i jedyna kontrola bagażu miała miejsce już we właściwej bramce, tuż przed odlotem.

Poza tą ciekawostką dotyczącą zasad bezpieczeństwa na lotnisku jako przykład można także przytoczyć liberalne zasady dotyczące używek. Czesi mają najbardziej łagodne przepisy w Europie, jeśli chodzi o ilość narkotyków, którą można legalnie posiadać. Depenalizacja niektórych środków takich jak marihuana, LSD i heroina miała miejsce w 2010 r. Od tego czasu Czesi mogą posiadać na własny użytek określone, niewielkie ilości niektórych halucynogenów, a młodzi ludzie z całej Europy zjeżdżają się do Czech, by poczuć, jak to jest w czeskim „narkotykowym eldorado”.

 

 

6. Odwrócony bieg losu

W Pradze można spełnić swoje marzenie i sprawić, by los był dla nas łaskawszy… Wystarczy spacer słynnym Mostem Karola, na którym znajduje się posąg św. Jana Nepomucena. Legenda głosi, że dotknięcie płaskorzeźby, która znajduje się pod tą figurą, przynosi szczęście. Trzeba pomyśleć o swoim najskrytszym życzeniu, a wtedy ono się spełni. Poza tym dotknięcie rzeźby sprawi także, że na pewno jeszcze kiedyś wrócimy do Pragi. Sprawdzaliśmy i potwierdzamy, że działa. Nie zastanawiajcie się więc, ale od razu szukajcie św. Jana, co nie będzie trudne – do wyślizganych elementów rzeźby zawsze stoi długa kolejka chętnych spełniać swoje marzenia.

 

Most Karola

Most Karola

 

 

7. Odwrócony poziom czytelnictwa

W Czechach poziom czytelnictwa w 2014 r. wynosił aż 86%, co czyni Czechów rekordzistami w Europie! Dla porównania, w tym samym roku tylko niecałe 42% Polaków przeczytało przynajmniej jedną książkę (co czyni nas jednymi z najgorszych czytelników w Europie). [1]

 

milan-kundera-zart

 

[1] Źródło: M.R. Chehab, „Badanie czytelnictwa: 6 milionów Polaków poza kulturą pisma”, Gazeta Wyborcza, strona: http://wyborcza.pl/piatekekstra/1,142298,17297141,Badanie_czytelnictwa__6_milionow_Polakow_poza_kultura.html, 23.01.2015 r.

 

/praga / czechy / co robić w pradze / atrakcje pragi / co zobaczyć w pradze / co zwiedzać w pradze / atrakcje w pradze / ciekawe miejsca w pradze / wyjazd do pragi / co zjeść w pradze / czego spróbować w pradze / ciekawostki o pradze / ciekawostki o czechach / wakacje w pradze / wakacje w czechach / weekend w pradze / pobyt w pradze / co trzeba zobaczyć w pradze /

 

Brak komentarzy