WIEDEŃSKI SCHWEIZERHAUS – NAJLEPSZA GOLONKA NA ŚWIECIE?

Tym razem piszemy o daniu, a właściwie o lokalu, z myślą o mięsożercach, do których sami należymy. Wizyta w tym miejscu chodziła za nami od dawna, więc szaleliśmy z radości, gdy w końcu nadarzyła się okazja, by zahaczyć o Wiedeń w drodze do Toskanii. Lokal, o którym mowa, to legendarny już Schweizerhaus, słynący na całym świecie przede wszystkim z najlepszej austriackiej golonki.

Restauracja znajduje się w wiedeńskiej dzielnicy Prater, tuż obok parku z wesołym miasteczkiem. Miejsce jest wielkie, może pomieścić kilkaset osób, a wystrojem przypomina przaśną gospodę. Słowo „kameralny” to z pewnością ostatnie, którego można by użyć, opisując ten lokal. Atmosfera jest biesiadna – tłumy Austriaków mieszają się z turystami, który przyszli tu, by posmakować słynnych austriackich potraw. Niektórzy przychodzą po prostu na piwo, które leje się tutaj nieprzerwanym strumieniem piany z kija przez cały dzień. Biesiadować możecie w salach zadaszonych, jak i w dużym ogrodzie, w cieniu drzew (ogród czynny od kwietnia do końca września). Trudno wypatrzyć tu wolny stolik, a gdy już w końcu uda się Wam na niego przyczaić, będziecie musieli chwilę poczekać, aż zostaniecie obsłużeni. Jednak po złożeniu zamówienia wszystko odbędzie się już bardzo sprawnie, mimo że w lokalu będzie równocześnie zapewne ok. kilkuset gości. Jeśli wizytę w knajpie zaplanujecie na wieczór, lepiej zróbcie wcześniej rezerwację.

 

 

 

 

 

 

 

 

W karcie znajdziecie niewielki wybór tych najprostszych dań kuchni austriackiej, niemieckiej i szwajcarskiej (Schweizerhaus to dosłownie „szwajcarski dom”). Daniem flagowym tego miejsca jest wspomniana już golonka – Stelzen. Podaje się ją na drewnianej desce, a kelner przy Was zacznie odkrajać kość. Mięso będzie miękkie, soczyste, a skórka chrupiąca, idealnie spieczona. Przygotujcie się na ogromną porcję – spokojnie dla dwóch osób. Zwyczajowo, golonkę podaje się tutaj ze startym, świeżym chrzanem i musztardą, a do tego warto zamówić kapustę kiszoną i sałatkę ziemniaczaną.  Inne typowe potrawy, które znajdziecie w menu lokalu, to m.in. kiełbaski, placki ziemniaczane czy przepyszny, cielęcy sznycel wiedeński (Wiener Schnitzel). „Sznycel wiedeński” jest zawsze sporządzany z cielęciny, w przeciwieństwie do wieprzowego „sznycla po wiedeńsku”. Cieniutko rozbity kawałek mięsa zajmuje oczywiście pół talerza, a do tego obowiązkowo trzeba go skropić cytryną. Jakby jakimś cudem było Wam mało, na deser możecie zamówić kolejnego wiedeńskiego klasyka – strudel jabłkowy.

 

 

 

 

 

 

 

wiedeń / prater / austria / kuchnia austriacka / kuchnia wiedeńska / kuchnia szwajcarska / kuchnia niemiecka / jedzenie austriackie / jedzenie w austrii / co zjeść w austrii / co zjeść w wiedniu / gdzie zjeść w austrii / gdzie zjeść w wiedniu / restauracje w wiedniu / restauracje wiedeńskie / golonka austriacka / golonka wiedeńska / golonka szwajcarska / golonka w wiedniu / sznycel wiedeński / czego spróbować w austrii / czego spróbować w wiedniu / potrawy austriackie / dania austriackie /

 

2 komentarze

  • comment-avatar
    Ewa 24/10/2016 (16:17)

    Aż ślinka leci. Jak nie będę już na diecie to muszę spróbować. Dzięki za namiar.

  • comment-avatar
    primo 14/07/2017 (11:45)

    hmm….golonka wygląda bardzo apetycznie, sznycel po wiedeńsku to rewiry przeze mnie nie zbadanem chęcią dokonam eksploracji 🙂