NA CMENTARZU LOKOMOTYW W ALBANII

Te pociągi stoją w miejscu i już raczej nigdy nie ruszą. Mimo to wizyta w tym miejscu powinna zadowolić wielu fanatyków kolei. My nigdy nie interesowaliśmy się trainspottingiem, jednak nie mogliśmy oderwać wzroku od „okazów” zgromadzonych na wymarłej stacji kolejowej w Prrenjas, we wschodniej Albanii, przy granicy z Macedonią, niedaleko miasta Pogradec i jeziora Ohrid. Spacerując po albańskim cmentarzysku lokomotyw i wagonów czuliśmy się trochę jak na planie horroru, a trochę jakbyśmy grali w filmie postapokaliptycznym.

 

Tak jak wszystkie byłe republiki ZSRR, Albania także boleśnie odczuła skutki socjalizmu totalnego. Gospodarka kraju upadła i stała się jedną z najsłabszych w Europie, ale jedno Albania może zawdzięczać doktrynie socjalnej – powstanie kolei. To za czasów socjalizmu bowiem kolej zaczęła się w kraju rozwijać, a warunki były tym bardziej sprzyjające, że obowiązywał zakaz posiadania samochodów. Pod koniec lat 40. zaczęły powstawać pierwsze linie kolejowe. Jedną z nich jest ta z Durrës do Pogradec, na trasie której znajduje się miejscowość Prrenjas z zamarłymi w bezruchu pociągami-widmami czechosłowackiej produkcji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

/ albania / bałkany / zwiedzanie albanii / co zwiedzać w albanii / co zobaczyć w albanii / atrakcje albanii / atrakcje w albanii / kolej w albanii / kolej albańska / turystyka w albanii / ciekawostki albania / ciekawostki o albanii / co zobaczyć na bałkanach / ciekawostki o bałkanach /

 

Brak komentarzy