VITELLO TONNATO – CIELĘCINA Z SOSEM Z TUŃCZYKA

Ta jedna z najpopularniejszych i ponadczasowych włoskich przystawek pochodzi z północnowłoskiego regionu Piemont, ale cieszy się popularnością w całym kraju. Mogłoby się wydawać, że połączenie cielęciny z tuńczykiem to szalony pomysł, ale okazuje się, że ich smaki bardzo dobrze się komponują. We Włoszech vitello tonnato serwuje się jako przystawkę lub pierwsze danie główne, a z kolei w Argentynie podaje się je jako tradycyjną potrawę wigilijną.

 

Składniki / 4 porcje

50 dag cielęciny (udziec lub ligawa)
15 dag selera
15 dag marchwi
1 średnia cebula
liść laurowy
puszka tuńczyka w oleju (ok. 200g)
3 fileciki anchois
2 żółtka
1/2 cytryny
kapary
oliwa
sól

  1. Cielęcinę związać sznurkiem spożywczym tak, aby nadać jej jak najbardziej równy, okrągły kształt. W garnku zagotować 2 litry wody. Seler, marchew i cebulę obrać (tę ostatnią dodatkowo przekroić na pół) i wszystkie, razem z mięsem i liściem laurowym, umieścić w gotującej się, osolonej wodzie. Przykryć, zmniejszyć moc do minimum i zostawić do powolnego gotowania na 2 h.
  2. Ugotować jajka na twardo (10 minut). Schłodzić, obrać i oddzielić żółtka. Tuńczyka odsączyć z oleju i umieścić w blenderze. Dodać anchois, żółtka i łyżkę kaparów. Zmiksować na jednolitą masę, po czym dodać sok z połówki cytryny, 3 łyżki oliwy z oliwek oraz 3 łyżki wywaru, w którym gotuje się cielęcina. Ponownie zmiksować.
  3. Po ugotowaniu wyciągnąć cielęcinę z wody i schłodzić. Pokroić w cienkie plastry (ok. 4-5 mm). Ułożyć na talerzu, następnie pokryć częściowo zmiksowaną masą tuńczykową i udekorować kaparami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

kuchnia włoska / włochy / włoskie przystawki / cielęcina / potrawy włoskie / jedzenie włoskie / włoskie przepisy / włoskie dania / włoska przekąska / jak zrobić vitello tonnato / jak zrobić cielęcinę z sosem z tuńczyka / dania z cielęciny / kuchnia piemontu / piemont / potrawy z piemontu / dania z piemontu / jedzenie z piemontu / przepis na vitello tonnato / przepis na cielęcinę z sosem z tuńczyka /

Brak komentarzy